KOMENTARZ EKSPERCKI cd.

Milena Węglarz, Starszy Doradca, Brookfield Partners


Z uwagi na obecne, niepewne czasy wielu naszych klientów wstrzymuje decyzje dotyczące zmiany biura. Wynajmujący wychodzą naprzeciw oczekiwaniom takich firm, chcąc mimo wszystko przekonać ich do podjęcia decyzji o relokacji. Obok wydłużonych okresów zwolnień z płatności czynszu, nawet przy krótszych umowach, jak również propozycji jednorazowych premii pieniężnych (np. budżet na przeprowadzkę, umeblowanie), w ostatnich miesiącach dostrzegamy m.in. większą elastyczność w stosunku do minimalnych okresów najmu. Opcje ‘break’ stają się niemalże standardowym zapisem w procedowanych umowach, a warunki wcześniejszego wyjścia stają się bardziej realne niż dotychczas. Dodatkowo w ramach zachęt ciekawym mechanizmem jest również tzw. wykup najemcy, który polega na przejęciu jego zobowiązań wynikających z poprzedniej umowy najmu. W umowach obligatoryjnie wprowadzane są postanowienia umożliwiające podnajem bądź jego uproszczona procedura oraz korzystniejsze zapisy o sytuacjach nadzwyczajnych. W przypadku renegocjacji umów wynajmujący są skłonni do przedłużania kontraktów na krótkie okresy, np. jeden rok, co było wcześniej rzadkością.